Murawski: Lech pokazał jak się zdobywa bramki

01
mar
Piast Gliwice przegrał w Poznaniu z Lechem 0-4. Rozczarowania z takiego rozmiaru porażki nie krył Radosław Murawski w rozmowie z Piast-Gliwice.eu. Piłkarz zaznaczył, że przed gliwiczanami arcyważne spotkanie.
Rozmiar porażki
- Lech nam pokazał, jak się zdobywa bramki. Były oczywiście takie momenty, że mogliśmy coś ustrzelić, ale to gospodarze prowadzili spotkanie. Gdybyśmy wyrównali... ale nie ma co gdybać. Przegraliśmy 0-4 i nie jest to miłe uczucie.
Kwestia mentalna
- Już teraz w szatni musimy wyeliminować z głów tę porażkę. Przed nami arcyważny mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Ten pojedynek trzeba wygrać!
Wsparcie ma znaczenie
- Fajne, że nasi kibice się zjawili bo było ich słychać i to bardzo dużo dla nas znaczy. Niestety, my zawiedliśmy, ale broni nie składamy i będziemy walczyć do ostatniej chwili!
Rozmiar porażki
- Lech nam pokazał, jak się zdobywa bramki. Były oczywiście takie momenty, że mogliśmy coś ustrzelić, ale to gospodarze prowadzili spotkanie. Gdybyśmy wyrównali... ale nie ma co gdybać. Przegraliśmy 0-4 i nie jest to miłe uczucie.
Kwestia mentalna
- Już teraz w szatni musimy wyeliminować z głów tę porażkę. Przed nami arcyważny mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Ten pojedynek trzeba wygrać!
Wsparcie ma znaczenie
- Fajne, że nasi kibice się zjawili bo było ich słychać i to bardzo dużo dla nas znaczy. Niestety, my zawiedliśmy, ale broni nie składamy i będziemy walczyć do ostatniej chwili!